Czary-mary na talerzu…

2 kwietnia 2019

Seler z wanilią, panna cotta na agarze, kawior w „Sprite”, polędwica wędzona (w worku strunowym), lody czekoladowe na azocie… – oto fragment menu oferowanego przez specjalistów od kuchni molekularnej, podczas „Piątku z żywnością i urodą”, który upłynął w Państwowej Wyższej Szkole Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu pod znakiem nauki połączonej z dobrą zabawą.

Dni Otwarte kierunków „Bezpieczeństwo i produkcja żywności” oraz „Inżynieria produkcji kosmetyków i suplementów” to impreza przygotowana z myślą o uczniach szkół ponadgimnazjalnych z Podkarpacia, którzy pojawili się w progach PWSW, wraz z nauczycielami.

Gospodarze: dyrektor Instytutu Nauk Technicznych – dr inż. Wioletta Tomaszewska-Górecka; kierownik „Inżynierii Produkcji Kosmetyków i Suplementów” – prof. dr hab. inż. Wiesław Barabasz oraz  kierownik „Bezpieczeństwa i Produkcji Żywności” – prof. dr hab. inż. Grażyna Jaworska, a także inż. Patrycja Napora, przywitali gości, po czym wszyscy rozeszli się do wybranych zajęć – na warsztaty i wykłady.

Młodzież tropiła „Niebezpieczne mikroby w żywności i kosmetykach” oraz wykrywała fałszerstwa produktów spożywczych, a także zgłębiała wiedzę tajemną: „Skąd się biorą truskawki w jogurcie”. W wędrówce przez  „Historię stosowania kosmetyków”, podpatrywała, jak zaspokajały swoją próżność nasze praprababki. „Bądź piękna na wiosnę” – to warsztaty, na których młodzi adepci produkcji kosmetyków próbowali swoich sił w przygotowywaniu kremów, peelingów i balsamów do ciała.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty z wspomnianej na wstępie kuchni molekularnej. Nie należy się spodziewać, że usatysfakcjonuje ona miłośników schabowego z kapustą czy też entuzjastów zdrowego odżywiania. To raczej rodzaj kulinarnej przygody dla lubiących eksperymentować z formą i treścią. O kuchni molekularnej można z pewnością powiedzieć, że jest widowiskowa i zaskakująca. No i, smaczna. Jeśli ktoś lubi zaskakiwać gości, ma tu pole do popisu;  bo to „czary-mary na talerzu”.

Znakomity smak i węch – oto cechy dobrego kucharza i technologa żywności. Doskonałość swojego powonienia można  było sprawdzić, uczestnicząc w konkursie na rozpoznawanie zapachów lub poddając się testowi na daltonizm smakowy. Przy pomocy specjalistycznego sprzętu, chętni mogli przeanalizować skład swojego ciała, a także zasięgnąć porad dietetyka,  wprost obleganego.

Przy stoisku z żywnością i suplementami, studenci z pasją mówili o zdrowym odżywianiu i zachęcali do konsumpcji apetycznych jabłek, szczodrze nimi obdarowując. Demonstrowali także mobilną aplikację, która analizując kod produktu spożywczego, ujawnia jego skład: zawartość tłuszczu, cukru, itd. oraz  – w razie potrzeby – podpowiada, jaki zdrowszy zamiennik wybrać.

Na stoisku kosmetycznym pojawiły się peelingi do ust przygotowanie przez studentów inżynierii produkcji kosmetyków i suplementów. Porad w zakresie pielęgnacji ciała i podkreślania urody udzielała kosmetyczka – pani Tamara. Co ciekawe, zainteresowali się nimi również panowie, którzy spróbowali pielęgnacji dłoni, obalając mit o szorstkich męskich „łapach”; co prawda, tłumaczyli, że tak poświęcają się dla pań…

Zdrowie zwykle łączy się z urodą, a jeśli dodać do tego wdzięk i talent – wszystko to odnaleźć można było w Kornelii, utytułowanej tancerce, zdobywczyni srebrnego medalu na prestiżowym konkursie Europen Golden CUP w Pradze, w kategorii solowej, oraz złota w występach z grupą taneczną, w tym i innych konkursach. Zaprezentowała ona tańce orientalne, wśród nich osławiony taniec brzucha. I to była wisienka na torcie, wieńcząca tę udaną imprezę.

Sponsorem nagród dla  zwycięzców konkursów była firma „INGLOT”.

 

Barbara Sykała

 

fot. Damian Kanikuła

Logo PWSW